SKĄD NASZ RÓD?
ZARYS DZIEJÓW WSI I MIESZKAŃCÓW GRODZANOWA
Dzisiejszy Grodzanów – malownicza wieś położona 10 kilometrów od trzech ważnych miejscowości – Brzegu Dolnego, Wołowa i Lubiąża, podobnie jak każda z części Ziem Odzyskanych posiada swoją ciekawą i zawiłą historię. Ponieważ nie można stwierdzić, że wiemy wszystko o naszej kolebce, zbadanie dziejów Grodzanowa było i wciąż jest nie lada wyzwaniem. Czegóż zatem udało nam się dowiedzieć? Ciekawych –zapraszamy do lektury.

POCZĄTKI
Grodzanów usytuowany jest w regionie Pradoliny Wrocławskiej. Na zachód od wsi znajduje się najniżej położony punkt gminy Brzeg Dolny, tj. 98/102 m n.p.m. Położenie geograficzne wsi miało wpływ na rozwój historyczny znajdującej się tu osady. Wydajne gleby i wylewy Odry, które nanosiły piasek i żyzny muł, umożliwiały prowadzenie intensywnej gospodarki rolnej . Dzięki obecności rzeki, mieszkańcy mogli korzystać z dogodnego środka transportu, który niewątpliwie sprzyjał temu, by osiedlili się tu ludzie i założyli osadę. W pierwotnym lesie Pradoliny Odry, więc i na ternie osady, dominowały: dąb szypułkowy, jesion wyniosły, lipa drobnolistna, topola biała, wiąz polny oraz różnego rodzaju wierzby. Mimo upływu czasu i dewastacji z rąk człowieka, eksploatacji zasobów naturalnych, podobny stan poszycia utrzymuje się do dziś.
Źródła wskazują na słowiański rodowód wsi . Potwierdzeniem tej teorii jest nazwa miejscowości, która pierwotnie brzmiała: Grodanou. Pierwsze wzmianki historyczne na temat Grodanou pojawiły się na początku średniowiecza w 1202 roku .
Dzisiejszy Grodzanów należał do śląskiej grupy kultury łużyckiej z epoki brązu (1200 -650 lat p.n.e.), na co wskazują archeologiczne znaleziska osady łużyckiej na północ od wsi .
Przyjmując tezę badaczy, pracujących pod redakcją Elżbiety Kościk, na temat przynależności badanych terenów do północnego krańca osadnictwa plemienia Ślężan, można ustalić linię pierwszych władców ziem, a w tym
i powstałej osady, dzisiejszego Grodzanowa. Uznając za historyczny początek istnienia osady – Grodanou, rok 1202, ustalamy, że ziemie te należały do Henryka Brodatego (lata 1202 -1238), Henryka Pobożnego (lata 1238 -1241)
i Bolesława Rogatki (do 1249) . Inni badacze: Irena Kozioł i Jerzy Załęski, potwierdzają tezę o posiadaniu wsi przez Bolesława Rogatkę, z którego to rąk wieś przeszła pod władzę biskupa wrocławskiego Tomasza I w 1249 roku .
Pierwsze wzmianki o Grodzanowie zaczęły być zapisywane z powodów przechodzenia wsi z rąk biskupów wrocławskich do rąk cystersów z Lubiąża. Dzieje Grodzanowa przez długi czas nie wydzielają się ze wspólnej historii księstwa Śląskiego. Dopiero w XVII wieku, gdy powstał organizm miejski
w Brzegu Dolnym, informacje dotyczące Grodzanowa zaczęły wiązać się z tym ośrodkiem.
Jak wyżej wspomniano, pierwsze wzmianki na temat Grodzanowa, pochodzące z 1202 roku, podają nazwę Grodanou. Kolejna spisana wzmianka
z roku 1218, to Grozanovo. Ostatnia pochodząca z końca XIII wieku, to Grozdanow. Ponownie powołując się na teorię badaczy Ireny Kozioł i Jerzego Załęskiego, prawdopodobnie na teren dawnego Grodzanowa w XIV wieku napłynęła ludność niemiecka, co wiązało się z powszechną akcją kolonizacyjną ówczesnego Śląska, której celem było zwiększenie zaludnienia i uzyskanie lepszych wyników gospodarczych . Zgodnie z tą tezą, pod wpływem ludności niemieckiej, powstałe wcześniej miejscowości, czyli również badany Grodzanów, zmieniały nazwy na niemieckie. Teorię tę potwierdza wzmianka z 1316 roku podająca zniemczoną nazwę Grossanow. Ostatnią z wzmianek przedwojennych jest zapis z 1666/7 roku –Graussen.
Konfrontując informacje na temat wyznań, które przyjmowali mieszkańcy Ziemi Dolnobrzeskiej z faktem posiadania Grodzanowa przez cystersów w latach 1316 -1810, można przypuszczać, że ziemie te ominął znaczący wpływ reformacji, jaki dosiągł większość terenów ośrodka miejskiego w Brzegu Dolnym. Opracowania wspominają o silnym oddziaływaniu cystersów w XVIII wieku, którzy propagowali katolicyzm na wsiach, które mieli w swym posiadaniu .

ŚLADY PRZESZŁOŚCI ZACHOWANE DO DZIŚ
Najstarsze zachowane do dziś zagrody i domostwa pochodzą z XIX wieku. W Grodzanowie znajdują się również domy z okresu przez I wojną światową, którym udało się przetrwać dwa największe konflikty zbrojne.
Pozostałością po niemieckich mieszkańcach jest dawniejsza posiadłość, której centrum stanowił pałacyk, dzisiejsza świetlica wiejska.
Śladami przeszłości są stojące do dziś i odrestaurowywane przez mieszkańców kapliczki.
Pierwsza z nich stojąca pośrodku wsi, nieopodal dzisiejszej świetlicy, pochodzi z okresu 1880 -90. Słupowa, murowana, tynkowana z daszkiem sklepionym łukiem odcinkowym, w zwieńczeniu żelazny krzyż o trójlistnie zakończonych ramionach. W niszy figurka Matki Boskiej. Ogrodzenie
z metalowych prętów. Dziś otoczona jest ławeczkami, które służą mieszkańcom, np. podczas odprawiania Majowych Nabożeństw ku czci Matki Bożej .
Druga z kapliczek stoi po zachodniej stronie drogi do Stobna. Jest to kapliczka słupowa z początków XX wieku, murowana, tynkowana,
o namiotowym dachu zwieńczonym kamiennym krzyżem. Gzyms kordonowy
i wieńczący, nisza sklepiona półkoliście, a w niej figura Matki Bożej .
Trzecia z kapliczek zbudowanych na terenie wsi, znajduje się po północnej stronie drogi prowadzącej w kierunku Lubiąża. Kapliczka murowana, nieotynkowana, z czerwonej cegły o dwuspadowym dachu. Prawdopodobnie pochodzi z początków XX wieku. Ozdobiona figurkami przyniesionymi przez mieszkańców.

DZIEJE PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ – POWROCIE ZIEM
DO POLSKI
W wyniku masowego osadnictwa Polaków w ramach akcji zasiedlania Ziem Odzyskanych, zorganizowanej po 1945 roku, połączonej z wysiedlaniem Niemców za linię Odry i Nysy Łużyckiej, w całym kraju nasiliły się wędrówki ludności . Proces ten nie ominął Grodzanowa, ówczesnego Grossen.
Z przekazu pierwszych powojennych osadników podajemy, iż przybyli oni z regionów Wołynia, Płoteczna, Jasnego Boru, Krzeszowa, Mokwina, Buczacza. Rzeczywistość jaką zastali doskonale odzwierciedla zachowany tekst, sporządzony przez pierwszych polskich mieszkańców Ziemi Odzyskanej:

Tu wioska około 40. numerów liczyła,
lecz w niej –w każdym prawie domu –
jeszcze społeczność niemiecka była,
która wolne swe pomieszczenia
nam Polakom przecież udostępniała,
bo pod swój dach każdego z nas przyjmowała.
Obie te –Polska i Niemiecka –społeczności
nie okazywały wobec siebie wrogości,
były to kobiety ze swymi dzieciakami,
a liczne babcie niemieckie z wnukami
i bardzo nielicznymi starymi mężczyznami .

W zachowanym tekście –relacji pierwszych osadników, można odnaleźć wiele ciekawych informacji na temat sposobów życia mieszkańców, sposobów radzenia sobie z trudną rzeczywistością, jaka ich zastała w powojennym Grossen.

c.d.n.

Iwona Pasterkiewicz
Tenże artykuł powstał na bazie opracowań dotyczących dziejów Ziem Dolnobrzeskiej
i Wołowskiej i materiałów udostępnionych przez rodziny pierwszych osadników przybyłych do Grodzanowa po II wojnie światowej, a także na bazie przekazu ustnego najstarszych mieszkańców wsi.
Autorka składa serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do powstania
i kształtu niniejszego tekstu.
Celem powstania artykułu było sporządzenie zarysu dziejów Grodzanowa i zebranie funkcjonujących obecnie opracowań na tenże temat. Autorka nie odpowiada za wszelkie niejasności wynikłe z rozwinięcia tematu. Praca powstała jako tekst na potrzeby własne, a nie stricte badań historycznych.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.